Klinika Stresu

Klinika Stresu to projekt inspirowany Metodą Redukcji Stresu Opartej na Uważności - Mindfulness-Based Stress Reduction - MBSR.

Prowadzimy wykłady i kursy uczące metod i technik radzenia sobie ze stresem.

Programy warsztatów opracowane zostały na podstawie Metody Redukcji Stresu Opartej na Uważności (MBSR Mindfulness-Based Stress Reduction) stworzonej przez prof. Jona Kabat-Zinna z Kliniki Redukcji Stresu Uniwersytetu Medycznego Massachusetts - Center for Mindfulness in Medicine, Health Care, and Society, Worcester, USA.

Metoda Redukcji Stresu Oparta na Uważności stosowana jest z powodzeniem od 1979 roku w wielu placówkach służby zdrowia, w biznesie, w szkolnictwie oraz przez osoby indywidualne w Stanach Zjednoczonych oraz w wielu innych krajach.

Jeśli chcesz:

* poczuć więcej energii i motywacji do działania

* lepiej zadbać o siebie

* mieć wpływ na swoje zdrowie

* nauczyć się konstruktywnie radzić sobie z problemami

* poczuć głęboki sens spokoju umysłu

zapraszamy do udziału w warsztatach redukcji stresu opartych na uważności - Mindfulness.

Warsztaty przeznaczone są dla wszystkich, którzy pragną nauczyć się radzić sobie ze stresem i poprawić jakość życia. W czasie spotkań uczestnicy poznają nowoczesne i zweryfikowane naukowo techniki redukcji stresu opracowane na podstawie programu MBSR.

Klinika Stresu to centrum aktywnego uczenia się jak wykorzystywać własne zasoby do poprawy zdrowia i samopoczucia.


Aktualności

Pewnego razu uczeń zapytał mistrza: – Co robiłeś, zanim stałeś się szczęśliwy i zyskałeś spokój?

– Zwykle rąbałem drewno i nosiłem wodę ze studni.

– A co robisz teraz, gdy już poznałeś smak szczęścia i spokoju?

– Co miałbym robić? Rąbię drewno i noszę wodę ze studni.

Uczeń spytał zdumiony: – To czym to się różni?

– Wszystkim, odparł mistrz. – Teraz wszystko jest naturalne. Kiedyś rąbanie drewna i noszenie wody ze studni było niechcianym obowiązkiem. Zmuszałem się. Robiłem to, bo kazał mi to robić mój nauczyciel. Teraz rąbię drwa z radością. To już nie obowiązek, to świadomość. Robi się coraz chłodniej, idzie zima, drwa będą potrzebne, żeby ogrzać dom. Nauczyciel się starzeje, potrzebuje więcej ciepła. Kocham go i chcę się o niego troszczyć, więc noszę mu wodę ze studni. To sprawia mi radość. Taka jest właśnie różnica. Nie ma oporu, nie ma niechęci. Odpowiadam na bieżącą potrzebę i znajduje w tym zadowolenie.