» Warsztaty Alexandra Lowena

Stres a energia życiowa

Zapraszamy do wspólnej praktyki podczas warsztatów w metodzie Lowena, gdzie drogą jest refleksja nad swoimi pragnieniami, czucie ciała oraz uruchamianie i wyrażanie emocji. Przywrócimy sobie swoją żywotność, udrożnijmy dostęp do swojej witalności przez co nasze życie może okazać się pełniejsze przyjemności i radości.

Termin: 3-4 marca 2018 (sobota i niedziela)

sobota, g. 11.00-18.00 (z 1h przerwą)

niedziela, g. 10.00-17.00 (z 1h przerwą)

Miejsce: Gdańsk Żabianka, ul. Sztormowa 9 (LO Collegium Gedanense)

Czy możliwe jest życie bez stresu? Raczej nie. Nawet jeśli będziemy chodzić na paluszkach, żeby unikać kolizji z życiem to prawdopodobnie i tak prędzej czy później spotkamy coś co nas zestresuje, napnie, przestraszy czy zezłości. Czy często czujesz zmęczenie pomimo braku intensywności fizycznej? Być może to kumulowany stres, któremu leżenie na kanapie czy kolejny serial nie przynosi ulgi… Nie warto tworzyć sobie stresogennych sytuacji, ale również nie warto trwonić energii na unikanie wszystkiego, co może być potencjalnie stresogenne unikając różnorodności życia. Co w takim razie warto?

Warto nauczyć się ze stresem żyć, poznać siebie by wiedzieć co i kiedy nas stresuje. W jaki sposób? Poprzez kontakt ze swoimi potrzebami i energią życiową.

Warsztaty pozwalają rozpoznać swoje siły witalne, korzystające z potrzeb serca, głowy i mądrości ciała. Ciało, które wie co robić kiedy potrzeby nie są zaspokojone, kiedy jest przeciążone, zmęczone, napięte. Czy słyszysz jego wołanie? Być może Twoja strategia to reagować jedynie na bezwzględny głos woli: „wstań!”, „bądź gotowa!”, „odetnij uczucia!”. Może dobrze byłoby posłuchać głosów potrzeb i ciała, które mówi czego potrzebuje: „zajmij się mną”, „odpocznij”, „zaśnij”, „zjedz dobre”, „płacz”, „śmiej się”, „tańcz”? By dopiero choroba nie była sygnałem do zatrzymania i refleksji.

więcej informacji: http://www.klinikastresu.com.pl/?page_id=68


» Mindful Monday

Zapraszamy na otwarte Spotkania z Uważnością – Mindfulness

najbliższe spotkanie: 12 lutego 2018, g. 18.30 – 20.00

„Nie mam w ogóle czasu dla siebie.” „Mam tyle pracy. Ciągle jest tyle do zrobienia.” „Nie mogę sobie pozwolić na wolne.” „Czuję się winna gdy nic nie robię.” Właściwie za czym ja tak gonię?

Czy te zdania są znajome dla Ciebie? Czy chcesz nauczyć się lepiej dbać o siebie, poznać swoje głębokie potrzeby, radzić sobie z obowiązkami, więcej odpoczywać i spędzać czas z bliskimi?

Jeżeli tak, poznaj metodę uważności – mindfulness, sięgnij do swoich zasobów, a Twoje życie będzie mogło się całkowicie odmienić.

Zapraszamy na spotkanie otwarte dla wszystkich zainteresowanych, dla początkujących i tych, którzy praktykują. To jest metoda dla wszystkich, więc warto spróbować. Wielu osobom bardzo pomogła (poczytaj opinie uczestników programu MBSR).

Proponujemy czas tylko dla siebie według metody Mindfulness-Based Stress Reduction – MBSR. Zajęcia dla tych, którzy chcą praktykować w grupie różne techniki uważności oraz porozmawiać o uważności.

Spotkanie prowadzi: Ewa Kaian Kochanowska – więcej informacji

Prosimy o wcześniejsze zapisy: ewa @ klinikastresu.com.pl

Adres: Gdańsk Żabianka, ul. Sztormowa 9 (budynek LO Collegium Gedanense)

(dojazd i parkowanie przy ulicy Rybackiej lub SKM Żabianka)

Ważne! Prosimy o przybywanie kilka minut przed zajęciami, zaczynamy punktualnie, a potem główne drzwi do szkoły będą zamknięte.

opłata na miejscu: 20 zł


» Bogna

O kursie dowiedziałam się od przyjaciółki, która pracowała przez 8 tygodni pod kierunkiem Ewy. Jej przemiana była dla mnie inspiracją do podjęcia wyzwania, jakim jest medytacja. Ćwiczę od wielu lat jogę i wydawało mi się, że jest to najlepszy sposób na osiągnięcie wewnętrznej harmonii. Jednak okazało się, że kurs MBSR jest doskonałym uzupełnieniem i odkrył przede mną nowe możliwości pracy zarówno z ciałem, jak i umysłem. W trakcie kursu zauważyłam, że nie potrafię do końca identyfikować swoich uczuć, a nauczenie się tego jest kluczowe do opracowania strategii radzenia sobie ze stresem. Dzięki pozytywnemu nastawieniu, nie miałam większych problemów z praktykowaniem, a wręcz bardzo mnie ciekawiły moje myśli i reakcje na nie. Trudności pojawiły się mniej więcej w połowie kursu, gdy miałam zbyt wiele obowiązków i zaplanowany wcześniej tygodniowy wyjazd. Nie starczało mi wówczas czasu na solidne wykonanie praktyki. Jednak większość kursu starałam się wykonywać wszystkie zadania domowe uczciwie. Bardzo pomocne dla mnie były formularze, które ułatwiały zrozumieć pewne mechanizmy i zrozumieć siebie.

Praktyka uważności zmieniła bardzo wiele w moim życiu. Nauczyłam się nazywać swoje emocje i identyfikować jakie myśli je powodują. Nauczyłam się dostrzegać swoje potrzeby, zauważyłam co mi szkodzi a co służy, zaczęłam się w ogóle nad tym zastanawiać. W wyniku tego ograniczyłam szeroko pojęty hałas i chaos wokół siebie. Poprzestawiałam trochę swoje priorytety w życiu, chociaż widzę, że jeszcze wiele przede mną… Zaczęłam żyć bardziej uważnie tzn. nie robię kilku rzeczy na raz. Uspokoiłam swoje myśli… Wcześniej zbyt często wybiegałam w przyszłość i projektowałam sobie w głowie różne scenariusze możliwych zdarzeń lub rozważałam co mogłam zrobić lepiej w przeszłości i co by było, gdyby coś tam inaczej się ułożyło…???…. Teraz potrafię zauważyć te myśli, ocenić czy mi służą i co najważniejsze potrafię je powstrzymać. Nauczyłam się też słuchać uważnie, chociaż to dla mnie bardzo trudne i będę nad tym dalej pracować.

Praktykowanie wymaga dużej samodyscypliny a to jest bardzo trudne. Widzę jednak korzyści płynące z praktykowania, doświadczyłam ich, więc myślę, że uda mi się praktykować nadal. Mam takie postanowienie, że w dni w których chodzę na zajęcia z jogi będę dodatkowo praktykować jedną z krótkich medytacji a w pozostałe bodyscan na zmianę z praktyką na siedząco. W razie natłoku obowiązków będę wykonywać dwie lub trzy praktyki krótkie. Mam zamiar limitować sobie korzystanie z mediów społecznościowych oraz przeglądanie internetu. Będę nastawiać budzik, który zasygnalizuje mi, ze dłuższe siedzenie przy komputerze nie jest dla mnie dobre.

Na cotygodniowych spotkaniach prowadzonych przez Ewę czułam się bardzo spokojnie i bezpiecznie. Ewa jest osobą bardzo dobrze przygotowaną merytorycznie, bardzo zdecydowaną ale jednocześnie empatyczną, ciepłą, cierpliwą i dostrzegającą potrzeby uczestników kursu. Jej spokój i skupienie udziela się i daje motywację do dalszej pracy nad sobą. Zajęcia były zawsze ciekawe, podzielone w dobrych proporcjach na część praktyczną i merytoryczną. Każdy z uczestników miał wystarczająco dużo czasu na rozwianie swoich wątpliwości i omówienie problemów.

Bardzo chciałabym uczestniczyć co jakiś czas w dniu uważności, który był dla mnie ogromną dawką spokoju i uważności skierowanej do wewnątrz. Nie przypuszczałam nawet, że to może być tak dla mnie dobre i przyjemne :-)

Grudzień 2017


» Ola

Mój udział w Programie MBSR funkcjonował na różnym poziomie. Bardzo dużo zależało od moich zobowiązań zawodowych. Niektóre ćwiczenia przychodziły mi z łatwością i przyjemnością, inne na samą myśl o nich wywoływały niechęć.

Praktykowanie uważności najbardziej wpłynęło na moje posiłki, ich jakość i formę spożywania. Nie piję tyle kawy co wcześniej. Rozpoczęłam współpracę z fizjoterapeutą, bo dzięki praktyce okazało się, że czasami czuję ból pleców, gdy siedzę długo. Podczas kursu wydarzyły się dwie trudne dla mnie sytuacje w życiu, rozmowa o nich na kursie wsparła mnie i przyniosła więcej spokoju.

Po kursie chciałabym praktykować regularnie, brać udział w dniach uważności, bo to niesamowite doświadczenie. Moje życie zawodowe będzie związane z Mindfulness na pewno. Prywatne także.

Bardzo cenię warsztat i umiejętności współpracy z grupą, które zaprezentowała Ewa. Dodatkowo spokój i energia, które posiada są dla mnie niesamowitą inspiracją do własnego rozwoju. Chciałabym kiedyś Ewo, mieć odrobinę Twojego światła, spokoju i zarazem energii, w swoim życiu. Jesteś dla mnie chodzącą harmonią <3

Pyszna zupa, wspaniała atmosfera zajęć, kompetencja i dobra energia!

Grudzień 2017


» Thich Nhat Hanh

Mindful MondayZwykło się uważać za cud chodzenie po powierzchni wody czy unoszenie się w powietrzu, ale myślę, że prawdziwym cudem jest chodzenie po ziemi.

Każdego dnia uczestniczymy w cudzie, z którego nawet nie zdajemy sobie sprawy: niebieskie niebo, białe chmury, zielone liście, czarne ciekawskie oczy dziecka – nasze własne oczy.

Wszy­stko jest cudem.


» Aneta

Przed rozpoczęciem kursu posiadałam pewną wiedzę na temat mindfulnessu, prowadząc  ćwiczenia uważności dla dzieci w przedszkolu. Nigdy jednak nie praktykowałam samodzielnie w domu. Przychodząc na kurs chciałam zainspirować się uważnością, aby móc ją później wykorzystać w codziennej pracy z dziećmi. Ponadto chciałam nauczyć się przyglądać i zajmować się sama sobą, swoimi myślami, uczuciami, emocjami. Chciałam również poznać skuteczne sposoby radzenia sobie z trudnymi sytuacjami oraz stresem.

Praktykowanie uważności w pewien sposób wpłynęło na moje życie. Przede wszystkim nauczyłam się bycia ze sobą, co wcześniej przychodziło mi z trudnością. Teraz jestem bardziej świadoma tego, co aktualnie przeżywam, potrafię pojawiające się myśli, uczucia, emocje nazwać, zlokalizować w ciele. Wielką trudnością jest dla mnie jednak bycie z tymi trudnymi emocjami i myślami, jakich teraz doświadczam, akceptowanie ich oraz nic z nimi nie robienie. Mam wrażenie, że wpadam wtedy w jeszcze większy stan przygnębienia i zasmucenia, z którego ciężko jest mi samej się wydostać.

Chciałabym po ukończonym kursie kontynuować praktykę uważności w swoim życiu. Większość proponowanych ćwiczeń przypadła mi do gustu, a w szczególności uważna joga oraz kilkuminutowa medytacja, i te właśnie ćwiczenia chciałabym wpleść do swojego codziennego życia.

Według mnie kurs został przeprowadzony profesjonalnie. Zajęcia prowadzone były z  zaangażowaniem i pasją. Prowadząca zajęcia – Ewa to osoba niezwykle ciepła, szczera, sympatyczna, która zawsze dba o uczestników i o ich potrzeby. Za sprawą tych czynników na cotygodniowych spotkaniach mogłam poczuć się bezpiecznie, komfortowo i dobrze, co ułatwiło mi poznanie nowych osób w grupie, śmiałe dzielenie się swoimi uczuciami i spostrzeżeniami dotyczącymi praktyki.

Grudzień 2017


» Lusia

Udział w kursie był bardzo dobrą decyzją, cotygodniowe spotkania oraz samodzielna praktyka pozwoliły mi przetrwać bardzo ciężki czas. Było mi niezwykle trudno wygospodarować 60 minut dziennie na wszystkie praktyki i zadania, trochę żałuję, że nie wypełniłam kursu na 100%, tak jak planowałam, ale mam poczucie, że dałam z siebie prawie wszystko i staram się traktować siebie z życzliwością i współczuciem.

Przychodząc na kurs miałam trudność w odnalezieniu się w chaosie obecnego trybu życia, teraz chaos dalej jest, ale dużo częściej zadaję sobie pytanie: co teraz czuję, co się ze mną dzieje. W kilku przypadkach udało mi się zatrzymać i nie zareagować w wyuczony, schematyczny sposób, niekorzystny dla mnie, co dało mi ogromną siłę. Moim bardzo dużym sukcesem stało się uważne jedzenie, z czym wcześniej miałam problem. Od około 5 tygodni ograniczyłam słodycze prawie do zera, nie dojadam bezmyślnie resztek po dzieciach i obserwuję siebie w tej sferze – czy to na pewno z głodu sięgam po jedzenie. Zauważyłam idące za tym zmiany w swoim wyglądzie, co mnie ogromnie cieszy.

Bardzo chciałabym praktykować choć chwilkę każdego dnia, co będzie w najbliższym czasie łatwiejsze. Zdecydowanie spodobał mi się też pomysł wyłączania radia w trakcie jazdy samochodem. Bardzo chciałabym uczestniczyć w dniu uważności oraz w spotkaniach otwartych.

Prowadząca ma ogromną wiedzę i doświadczenie, przede wszystkim wprowadza w grupie poczucie bezpieczeństwa, odpowiada na pytania i objaśnia w przypadku wątpliwości, emanuje spokojem, jest autentyczna i swoim przykładem pokazuje, że warto być uważnym i praktykować regularnie.

Grudzień 2017


» Aleksandra

Jestem bardzo zadowolona z odbytego kursu, pomimo pewnych lęków, które pojawiały się podczas wnikliwego przyglądania się swojemu ciału, swoim myślom i emocjom. Mam głębokie przekonanie, że poznałam skuteczne narzędzia, po które będę mogła sięgać w przyszłości, przede wszystkim aby zadbać o siebie i chronić się w sytuacjach trudnych.

Przez cały kurs trudność sprawiała mi praktyka siedząca. Pozycja siedząca powodowała u mnie przesadną koncentrację na postawie, a w konsekwencji napięcie i ból pleców. Za każdym razem, kiedy przypadał dzień medytacji siedzącej, podchodziłam do praktyki z niechęcią.

Włączenie praktyki do codziennego biegu życia uregulowało mój rytm dnia. Spowodowało, że zaczęłam wstawać o regularnych porach i kłaść się odpowiednio wcześnie, aby w każdy poranek o wczesnej godzinie wstać i podjąć praktykę wypoczęta. Włączenie praktyki do „kalendarza” sprawiło, że przyjrzałam się uważniej moim codziennym zajęciom i sposobom spędzania czasu po to, aby zaplanować czas na praktykę. Dzięki temu teraz świadomiej dokonuję wyborów, jak wykorzystuję czas i zwracam uwagę, aby codziennie „odpoczywać”, co więcej – z dala od bodźców (= poświęcić czas na kontakt ze sobą) – podczas praktyki lub poza nią.

Chciałabym kontynuować praktykę, bo mam świadomość, że obecnie żyję w dużym napięciu i bardzo zależy mi, aby zadbać o siebie i zminimalizować dolegliwości, które odczuwam na skutek przewlekłego stresu. Szczególnie przypadła mi do gustu mindful joga. Myślę, że po kursie chciałabym ją kontynuować i rozwijać. Równocześnie spróbuję nie zmieniać mojego rytmu dnia i kontynuować poranną praktykę – jeszcze nie zdecydowałam czy to będzie tylko bodyscan na zmianę z jogą, czy jakaś inna medytacja.

Chciałabym – tak jak w trakcie kursu – czerpać radość z uważnej obserwacji przyrody podczas spacerów w plenerze oraz uważnego przygotowywania i jedzenia posiłków. Już teraz gotowanie i jedzenie sprawia mi dużo więcej przyjemności, niż przed odbyciem kursu.

Prowadzącą oceniam bardzo pozytywnie. Przez cały kurs obserwowałam z jaką uważnością wysłuchuje uczestników. Jednocześnie cechowała ją ogromna łagodność i troska. Stworzyła bardzo „bezpieczne” w mojej ocenie środowisko do przeżywania skutków grupowej i indywidualnej praktyki w trakcie kursu. Na zajęcia chodziłam z ogromną chęcią i zaangażowaniem.

Chciałabym w przyszłości otrzymywać „newsletter” Kliniki Stresu, aby być na bieżąco z wydarzeniami, które mogą mnie zainteresować. Chętnie poczytałabym/posłuchałabym relacji po odbytych przez Ewę kursach doszkalających/spotkaniach z dziedziny mindfulness.

Grudzień 2017


» Joga pod Choinkę

Zapraszamy na zajęcia jogi relaksacyjnej w Nowym Roku 2018!

Zadbaj o zdrowie i kondycję już od stycznia.

Oferujemy wyjątkowy PREZENT POD CHOINKĘ – voucher na zajęcia jogi w styczniu i lutym, łącznie 8 spotkań

termin: od 4 stycznia do 26 lutego 2018
poniedziałki g. 16.45-18.00

zajęcia prowadzą: Iwona Kubale lub Ewa Kaian Kochanowska

miejsce: Klinika Stresu, Gdańsk – Żabianka, ul. Sztormowa 9
opłata 180 zł
oferta ważna tylko do 24 grudnia!

Liczba voucherów ograniczona
Zapraszamy serdecznie do zrobienia sobie lub bliskiej osobie takiego WYJĄTKOWEGO PREZENTU POD CHOINKĘ!

zgłoszenia: ewa @ klinikastresu.com.pl


» Agata

Na początku miałam kłopot z wykonywaniem praktyk siedzących, ale teraz nie stanowią dla mnie problemu. Jednak mam problem z regularnością wykonywanych praktyk. Ale jak już je wykonuję, to odczuwam spokój i szczęście. Nie sądziłam, że ten kurs tak bardzo na mnie wpłynie i spowoduje tak duży rozwój mojej świadomości.

Praktykowanie uważności wpłynęło na różne sfery mojego życia. W sytuacjach stresowych potrafię lepiej sobie radzić. Nawet jak zdarzy mi się „wejść w stare buty” to umiem szybko z nich wyjść, co jest dla mnie niesamowite. Umiem patrzeć na wiele rzeczy z większym dystansem i spokojem.

Widzę dużą możliwość praktykowania, przede wszystkim chcę to dalej robić. Nawet jak mi się nie uda praktykować regularnie, to nie chcę się poddawać ale próbować i robić to dalej tyle ile dam radę. Zauważam większą uważność i świadomość przy wykonywaniu wielu czynności w moim życiu. Codziennie staram się zatrzymywać i chcę to kontynuować.

Uważam, że zajęcia były bardzo dobrze przygotowane pod względem merytorycznym oraz praktycznym. Super osoba prowadząca, która posiada ogromną wiedzę, którą się dzieli i naucza. Bardzo dobrze przygotowane zajęcia ze względu na praktykę. Instrukcje zawsze były jasne i klarowne. Nawet jak coś nie było zrozumiałe to bardzo dobrze zawsze było to tłumaczone. Widać było, że prowadząca nas słuchała i rozumiała. Była zawsze tu i teraz.

Bardzo polecam ten kurs. Dla wszystkich. Jest to coś co pomaga zrozumieć siebie i być ze sobą. Nauczyć się być ze sobą a to bardzo ważne. Doceniać każdy moment. Teraz ja mam narzędzia, dzięki którym mogę lepiej radzić sobie z codziennością. Nie sądziłam, że aż w takim stopniu ten kurs na mnie oddziała, ale tak się stało. Zaczęłam po prostu widzieć więcej. Przed kursem wydawało mi się, że jestem osobą świadomą, jednak teraz widzę, że dopiero teraz zaczynam być świadoma. Dziękuję za to.

Grudzień 2017


» Ola

Udział w kursie oceniam bardzo pozytywnie. Szczególnie pierwsze 6 tygodni było dla mnie wyjątkowo ciekawe i inspirujące. Kulminacyjnym dniem był dzień uważności. To było szczególnie ważne przeżycie.

Trudności to regularność praktyki i czasem silne uczucia, które mogą pojawić się podczas praktyki. Odkryłam, że jest to dla mnie trudne szczególnie, gdy praktykuję w grupie, w domowym zaciszu lepiej sobie z tym radzę.

Zauważyłam większy spokój i opanowanie. Ostatnio stałam się też radośniejsza.

Na pewno fajną praktyką jest dla mnie praktyka poranna, daje bazę na cały dzień. Body scan czy joga mają dla mnie funkcję relaksacyjną – i w ten sposób chcę je wykorzystywać. Podobały mi się też medytacje podczas dnia uważności, zamierzam je stosować regularnie, jak medytacja brzucha czy góry.

Zajęcia były prowadzone ciekawie i merytorycznie. Na początku brakowało mi terapeutycznego i analitycznego podejścia, później zweryfikowałam ten pogląd i doceniłam wartość praktyki.

Brakuje mi follow upu, czyli możliwości weryfikacji kursu po jakimś czasie.

Grudzień 2017


» Mindful Monday 4 grudnia

Zapraszamy na otwarte Spotkania z Uważnością – Mindfulness

najbliższe spotkanie: 4 grudnia 2017, g. 18.30-20.00

„Nie mam w ogóle czasu dla siebie.” „Mam tyle pracy. Ciągle jest tyle do zrobienia.” „Nie mogę sobie pozwolić na wolne.” „Czuję się winna gdy nic nie robię.” Właściwie za czym ja tak gonię?

Czy te zdania są znajome dla Ciebie? Czy chcesz nauczyć się lepiej dbać o siebie, poznać swoje głębokie potrzeby, radzić sobie z obowiązkami, więcej odpoczywać i spędzać czas z bliskimi?

Jeżeli tak, poznaj metodę uważności – mindfulness, sięgnij do swoich zasobów, a Twoje życie będzie mogło się całkowicie odmienić.

Zapraszamy na spotkanie otwarte dla wszystkich zainteresowanych, dla początkujących i tych, którzy praktykują. To jest metoda dla wszystkich, więc warto spróbować. Wielu osobom bardzo pomogła (poczytaj opinie uczestników programu MBSR).

Proponujemy czas tylko dla siebie według metody Mindfulness-Based Stress Reduction – MBSR. Zajęcia dla tych, którzy chcą praktykować w grupie różne techniki uważności oraz porozmawiać o uważności.

Spotkanie prowadzi: Ewa Kaian Kochanowska – więcej informacji


» Jacek Kibic

Odkryciem było uświadomienie sobie w połowie kursu MBSR, że biorę udział w terapii grupowej, Spodziewałem się, że będziemy medytowali i poznawali teorię dotyczącą medytacji. Zamiast teorii jest rozmowa w grupie o naszych praktykach. Te rozmowy dały mi bardzo dużo – działa mechanika grupy terapeutycznej i w miarę bezpieczny dla siebie sposób, można się sobie przyjrzeć, wręcz przejrzeć w grupie jak w lustrze.

Trudności były, są i będą, ale jak ma coś działać, to trzeba się napracować. Nie jest to cudowny środek typu „schudnij w trzy dni”. Na ten moment wydaje mi się, że jest to dobry sposób na wzmocnienie i zadbanie o siebie i przeprowadzenie rzeczywistej zmiany w swoim życiu.

Wydaje mi się, że widzę i rozumiem więcej z tego co się dzieje dookoła mnie. W rodzinie uważniej słucham i patrzę. W pracy mniej mówię i mniej nakazuję. Na co dzień więcej widzę pozytywnych rzeczy niż negatywnych. Mniej boli mnie kark. Rzadziej się poważnie denerwuję, a jak się zdenerwuję, to wiem jak mogę się szybko uspokoić.

Chcę nadal praktykować. Ważna jest konsekwencja w praktyce. Zamierzam codziennie medytować przynajmniej dwadzieścia minut. Będę się starał doskonalić swoją pozycję do medytacji. Będę się starał pamiętać o tych kilku wskazówkach uważnego życia, którego, jak się przekonałem już, naprawdę działają i pomagają w codziennych życiu. Całość działań widzę jako proces zmiany, transformacji, o który trzeba konsekwentnie dbać.

Podoba mi się organizacja zajęć, sposób ich prowadzenia i panowanie nad grupą. Czuję, że realizujemy plan zajęć. Same zajęcia były ważnym punktem w tygodniu. Doceniam bogactwo odniesień do sztuki, kultury, filozofii i zwykłego, codziennego życia w materiałach dodatkowych i w trakcie zajęć.

Listopad 2017


» Małgorzata

Jestem bardzo zadowolona ponieważ kurs MBSR pozwolił mi skupić się na sobie. Od dawna nie poświęciłam sobie tyle czasu. JA i tylko JA oraz nowe techniki pracy nad moimi emocjami negatywnymi myślami, niezadowoleniem, powracaniem do przeszłości, samoakceptacją. Trudnością były obowiązki dnia codziennego i znalezienie odpowiedniej pory by w skupieniu i ciszy poddać się dokładnie w praktyce.

Jestem świadoma zachowań, emocji, przepływu negatywnych myśli. Znam techniki, dzięki którym reaguję i pomagam sobie w życiu codziennym. Oddech stał się moim wielkim odkryciem i przyjacielem. Pomaga mi w wielu sytuacjach.

Nie tylko widzę możliwość kontynuowania praktyki ale bardzo chcę praktykować, ponieważ widzę korzyści dla mojego zdrowia – mam więcej spokoju, zrozumienia dla moich zachowań, pogodzenia, akceptacji przeszłości i zatrzymania tu i teraz. Praktyka stała się nawykiem, miłym akcentem dnia codziennego.

Prowadzenie zajęć oceniam na piątkę z plusem. Na początku troszkę zastanawiało mnie tempo i spokojne długie pauzy. Po praktyce wiem, że tak ma być, wprowadza to spokój, opanowanie, zebranie myśli… Ewa słucha całą sobą i… utrzymuje dyscyplinę w grupie, dzięki temu każdy może się wypowiedzieć i zostać wysłuchany.

Żałuję, że już koniec i czekam na ciąg dalszy.

Listopad 2017


» Kasia

O mindfulness czytałam wiele lat wcześniej i wiedziałam czego się spodziewać. Przyszłam tu powodowana chęcią znalezienia większego spokoju i skupienia, nieco obawiając się jak wytrzymam długie nic nierobienie J Bardzo wyciszające zajęcia w grupie stanowiły miłą odmianę od codziennego zabiegania. Trudniej było mi tylko co dzień mobilizować się do praktyki w domu. Zdecydowanie lepiej ćwiczyło się na początku w grupie… Znalezienie zaś tej właściwej chwili na medytację, przy wielu innych sprawach i czynnościach czasem nie wychodziło. Wymaga to po prostu zmiany nawyków a nawet stylu życia. Trzeba z czegoś zrezygnować, żeby wygospodarować czas na regularne praktyki MBSR.  Po kilku tygodniach jednak zauważyłam jak ważne zrobiły się dla mnie medytacje. Nagle stały się czymś naturalnym, jak posiłek i mycie. Teraz nie wyobrażam sobie dnia bez choćby krótkiej medytacji.

Nie mam już takiego ciśnienia na zrobienie tylu rzeczy. Zdecydowanie bardziej dostrzegam ,,being’’ niż ,,doing’’, zaś świadomość bycia tu i teraz bardzo wiele ułatwia i ustawia priorytety.

,,Nie możesz powstrzymać fal ale możesz nauczyć się na nich surfować’’. (Kabat-Zinn) Te słowa najbardziej mnie motywują. Mam wrażenie że praktyka uważności znacznie poprawiła mi jakość codziennego życia. Nie wyobrażam sobie teraz bym miała zaprzestać tego czego się nauczyłam.

Bardzo dobrze pracowało mi się z Ewą. Jej spokój i opanowanie są zdecydowanie wartością dodaną do wszystkich praktyk. Ewa jest wiarygodna w tym co robi i daje grupie poczucie komfortu.

Kurs MBSR polecam tym wszystkim, którzy mają świadomość, że otacza ich chaos, stracili kontrolę i pędzą gdzieś niepotrzebnie. Wspaniały czas na zatrzymanie i głębszą refleksję nad sobą.

Listopad 2017


» Karol Grabowski

Kurs rozpoczynałem bez większych oczekiwań co do jego wyniku, starałem się zachowywać otwartość na nowe doświadczenia. Podstawową trudnością w udziale w kursie okazał się brak wystarczającej ilości czasu na codzienną praktykę

Kurs MBSR nie jest moim pierwszym spotkaniem z uważnością, dzięki niemu przypomniałem sobie o kilku rzeczach, których nauczyłem się już wcześniej. Widzę wpływ kursu i praktyki na emocje – jest mi nieco łatwiej je opanować i czuję się spokojniejszy

Uważność wykorzystuję w swojej codziennej pracy z pacjentami, mam zamiar wprowadzić jeszcze więcej jej elementów. Wykorzystywanie uważności w codziennym życiu rodzinnym (oczywiście Żabka) to plan na najbliższe tygodnie.

Przygotowanie merytoryczne i prowadzenie zajęć było na naprawdę wysokim poziomie

Czekam na uruchomienie kursu terapii poznawczej depresji opartej na uważności

Listopad 2017


» Teresa

Rozpoczęłam program w dniu moich urodzin i udział w zajęciach uważam za jeden z najlepszych prezentów w moim życiu i co ważne dałam go sobie sama, bez poczucia winy. Starałam się rozpocząć zajęcia bez oczekiwań, z otwartością na nowe, jednak okazało się, że pojawiły się w trakcie. Po kilku spotkaniach myślałam, że już jestem gotowa poradzić sobie z prawie z każdą trudnością na swojej drodze bez większych problemów, jednak życie zweryfikowało moje przekonanie. W tym miejscu pozwolę sobie na analogię do kursu prawa jazdy, chociaż to było już tak dawno, jednak pamiętam, że myślałam przed kursem, że wystarczy zdać egzamin by być kierowcą, a przecież to był dopiero początek tej roli. Podobnie w przypadku udziału w programie MBSR, koniec uczestnictwa oznacza początek bycia na drodze do samej siebie, do samego końca tu i teraz….

Minęło 9 tygodni, czy widzę wpływ na moje życie… Tak, chcę być dla siebie dobra, uważna i wyrozumiała. Pozwalam sobie coraz częściej na „miękki brzuch”, łatwiej mi też spotkać się z moimi emocjami, nazywam je, jednak nie zawsze te spotkania są przyjemne i dla mnie i moich bliskich, gdyż nie zawsze jeszcze wyrażam je z uważnością na siebie i innych. Jest to obszar do mojej pracy, ale już wiem że to możliwe, gdyż zrobiłam to świadomie wiele razy w życiu prywatnym i zawodowym, z szacunkiem dla siebie i dla innych. Jeżdżę samochodem, będąc w samochodzie, w ruchu i odkrywam na nowo drogę do pracy…, nie potrzebuję wypełniaczy czasu – w aucie nie słucham muzyki

Biorąc udział w programie uświadomiłam sobie, że poszukiwałam przez wiele lat  odpowiedzi, jak żyć w harmonii, spokoju, uczestnicząc w warsztatach, czytając książki, praktykując codziennie rano przez 30 min jogę „powitanie słońca”, wypowiadając „modlitwę” wdzięczności, zapalając przy tym świeczki… a mimo to w ciągu dnia w codziennych czynnościach bardzo często nie byłam tu i teraz, często tonęłam w swojej głowie, nie radziłam sobie ze stresem, ciągle pojawiały się złe nawyki i automatyzmy. W czasie kursu praktykując zrozumiałam, że moje poprzednie doświadczenia skupiały się  na zmniejszaniu objawów stresu, a nie na jego przyczynie. Na kursie MBSR poznałam szereg praktyk, dzięki którym coraz lepiej rozpoznaję swoje emocje, zachowania i  próbuję radzić sobie z nimi w przyjazny sposób. Dziękuję Ewa za „wszystko jest takie jakie jest….  I wszystko czego doświadczasz jest w porządku J

Będę praktykować, medytując każdego dnia i  starając się wykonywać codzienne czynności z uważnością.

Wiem już, że spokój, pomoc i miłość mogę znaleźć w sobie, muszę jedynie dać sobie na to szansę, poprzez kontakt z swoim umysłem, ciałem, duchem –  poprzez praktykowanie bycia tu i teraz.

Czekałam na każdy poniedziałek z ogromną ciekawością, Ewa jest osobą z ogromnym doświadczeniem, zajęcia były zawsze przygotowane, interesujące i w przystępny sposób przekazane, nawet skomplikowane tematy, a przy tym Ewa stworzyła przyjazną, serdeczną atmosferę, dzięki której uczestnicy w otwarty sposób dzielili się swoim doświadczeniem, co też było bezcenne. Ogromne podziękowania dla Ewy i dla Wszystkich uczestników J

Zapewne będę sięgać do materiałów w mojej już indywidualnej praktyce .

Będę tęsknić do atmosfery i wspólnej praktyki.

Polecam Wszystkim poszukującym… warto

Listopad 2017


» Lucyna M.K.

Uważam, że nie w pełni wykorzystałam swój czas na wykonywanie praktyki – zwłaszcza na początku kursu przy pierwszej praktyce. Ta dotyczyła „body scan” i zasypiałam przy niej dość często przez pierwsze dwa tygodnie, poza tym reszta wychodziła mi dobrze .

Stałam się na pewno bardziej uważna w czasie aktywności dnia codziennego. Zauważam trasę podczas jazdy samochodem, przeszkody – którymi nie jestem już zaskoczona, rozważnie je pokonuję. Jem uważniej i tylko jem w tym czasie. Staram się pamiętać gdzie kładę ważne przedmioty (klucze, telefon, dokumenty itp.).

Tak widzę możliwość kontynuowania praktyki przynajmniej raz dziennie i zastosowania uważności w swoim życiu w zależności od ilości wolnego czasu. Raczej 20-minutowe medytacje w dniach roboczych, a 40-min. praktyki w weekendy.

Bardzo dobre przygotowanie merytoryczne i prowadzenie kursu też profesjonalne.

Chciałabym co jakiś czas skorzystać z dnia uważności na przypomnienie praktyk i poczucie atmosfery skupienia, uważności i wyciszenia się, jaka temu towarzyszy. Może nie aż tak długo czasowo – bo moje ciało nie wytrzymuje tak długiego unieruchomienia.

Listopad 2017


» Karolina

Udział w programie MBSR oceniam bardzo pozytywnie. Moje oczekiwania dotyczyły głównie osiągnięcia większego spokoju i w jakimś stopniu mi się to udało. A przynajmniej chwile spokoju, kiedy nie pozwalam myślom przejąć kontroli.

Codzienne ćwiczenia – naprzemiennie medytacja, bodyscan i uważna joga – wprowadzają uspokojenie i dają czas na skupieniu się na sobie; stały się stałym elementem dnia, za którymi tęsknię.

Uważność na co dzień to na przykład jazda samochodem bez radia; uważny posiłek; obserwowanie swoich reakcji na zdarzenia.

Jak najbardziej widzę możliwość kontynuowania praktyki po kursie. Chcę pozostać przy codziennych medytacjach, jeździe uważnej, uważnej rozmowie z drugim człowiekiem. W życiu zawodowym mnie się napinać, a bardziej wsłuchać się w siebie i być świadoma swoich reakcji.

Jestem pod dużym wrażeniem Ewy, jej spokoju i opanowania. Zajęcia dostosowane naturalnie do oczekiwań i potrzeb uczestników. Kiedy potrzeba, dłuższa dyskusja lub odpowiadanie na wątpliwości i pytania.

Listopad 2017


» Joga dla Seniorów

Joga dla seniorow w SopocieSerdecznie zapraszamy na relaksacyjną jogę – odprężającą i wzmacniającą dla Wszystkich, w każdej kondycji fizycznej

Psychologiczny Uniwersytet Trzeciego Wieku przy Uniwesytecie SWPS w Sopocie

zajęcia w poniedziałki g. 12.00-13.00

semestr zimowy startuje 13 listopada 2017

Zawiadomcie swoje Mamy, Ciocie i Babcie oraz Panów także zapraszamy!