Uważam, że wyciągnęłam z kursu MBCT najwięcej ile dałam rady na dany moment, jestem zadowolona z tego, czego się nauczyłam, jakie techniki poznałam – zmienia to mój sposób myślenia i postrzegania wielu rzeczy. Trudnością dla mnie była codzienna praktyka 40 minutowa – nie zawsze byłam w stanie znaleźć tyle czasu, w odpowiednim momencie, aby wykonać to w sposób, jaki planowałam, jednak mimo trudności podejmowałam kolejne próby – raz bardziej, raz mniej udane – i akceptowałam to 🙂

Zauważyłam, że nie denerwuję się tak szybko, potrafię zareagować spokojniej, najpierw zauważając, co dzieje się w moim ciele, w mojej głowie. Czasem, wiadomo, niestety się to nie uda, jednak nie przestaję trenować. Zauważyłam zmiany w sposobie myślenia, zauważam więcej rzeczy, które mnie otaczają oraz które są we mnie.

Chciałabym regularnie praktykować po kursie, chciałabym też znaleźć miejsce (offline lub online), gdzie będę mogła znaleźć motywację i ewentualne możliwości dalszego rozwoju w tym kierunku. Na pewno, jak będzie możliwość to kolejny raz skorzystam z dnia uważności.

Struktura kursu i zakres tematyczny oraz sposób prowadzenia bardzo mi odpowiadały. Zajęcia w małej grupie dawały poczucie bezpieczeństwa oraz wsparcia, sposób prowadzenia zajęć wpływał na mnie kojąco, na zajęciach czułam się dobrze.

Najbardziej wartościowe było odkrycie zapomnianych części siebie. Dzięki wglądowi w siebie mogę nauczyć się o sobie nowych (a może starych, ale zakopanych i zapomnianych) rzeczy. Mogę powoli starać się zmieniać sposoby postępowania, aby robić coś w zgodzie ze sobą, a nie tylko tak, jak zostałam „zaprogramowana” przez świat zewnętrzny. Bardzo wartościowe było to, że dzieląc się z innymi uczestnikami kursu swoimi doświadczeniami z praktyki lub życia codziennego można zauważyć, że nie tylko „ja tak mam”, ale więcej osób doświadcza podobnych rzeczy, ma podobne przemyślenia i problemy.

Marzec 2021