Udział w kursie był ciekawym doświadczeniem i doświadczaniem samej siebie, zauważaniem rzeczy, których wcześniej nie zauważałam. Ważne jest dla mnie wsłuchiwanie się w ciało, obserwowanie jak ciało reaguje i odzwierciedla moje uczucia.
Sporo trudności sprawiła mi codzienna praktyka, wygospodarowanie czasu, rezygnacja z innych zadań, czy przyjemności. Starałam się jednak praktykować regularnie, choć bardziej z ciekawości niż potrzeby.
Na tę chwilę mam poczucie, że dzięki praktykowaniu uważności prywatnie bardziej pozwalam sobie na chwile tylko dla siebie, małe przyjemności, które celebruję, choć nie obyło się bez konfliktów na tym tle. Wydaje mi się, że to dopiero początek, ale początek, który już teraz pozwala mi się częściej zatrzymać i doceniać. Daje też do myślenia. W życiu zawodowym częściej odpuszczam.
Widzę możliwość i planuję kontynuować praktykę. Niektóre, drobne elementy praktyki stały się moją codziennością. Planuję wprowadzić kolejne. Chciałabym wziąć udział w innych programach, może wyjazdach.
Zarówno przygotowanie merytoryczne, jak i prowadzenie zajęć w tym trudnym okresie oceniam bardzo wysoko. Podziwiam Ewę za jej podeście do grupy i sytuacji. Chciałabym być tak pełna spokoju, pozytywnej energii i cierpliwości.
Żałuję, że część spotkań musiała odbywać się w trybie hybrydowym, że nie wszystkie spotkania mogły odbyć się „w realu” z udziałem wszystkich uczestników grupy. Siła grupy jest nieocenionym motywatorem.
Listopad 2020