W tradycji japońskiej brzuch jest uważany za ośrodek sił życiowych, czyli hara. Człowiek, który posiada hara jest należycie ześrodkowany, jest zrównoważony fizycznie i psychicznie. Osoba zrównoważona jest spokojna, rozluźniona i dopóki pozostaje w takim stanie, porusza się w sposób bezbłędny i niewymuszony. Hara to sekret celności łuczników zen, bowiem człowiek, który ją posiada, jest dostrojony do świata zewnętrznego.

Ktoś mógłby zapytać – dlaczego akurat brzuch jest tak ważny? Odpowiedź brzmi – ponieważ jest on siedliskiem życia.

Każdy z nas dosłownie siedzi we własnym brzuchu, za jego pośrednictwem kontaktuje się z opoką miednicy, organami płciowymi i nogami. Jeśli przemieścimy się w górę, do piersi lub głowy, tracimy ten fundamentalny kontakt. Skupiając się tylko na tym, co powyżej przepony, oddzielamy świadomość od jej korzeni, tkwiących głęboko w nieświadomości.

Hara symbolizuje integralność osobowości na wszystkich poziomach istnienia.

Alexander Lowen „Depresja i ciało”