Jestem bardzo zadowolony, że zdecydowałem się na uczestnictwo w programie MBSR. Swój udział oceniam pewnie zbyt krytycznie, ale nie jestem do końca zadowolony, że w drugiej części kursu zdecydowanie pogorszyła się moja regularność wykonywania praktyk. Staram się myśleć, że to nie szkodzi i ważne jest, że nauczyłem się jak je wykonywać i mogę wprowadzać je w życie. Wcześniej myślałem, że jest to kurs, który zupełnie zmieni moje życie. Nie sprawdziło się to i widzę teraz, że wcale nie miało tak być. Ten kurs ma sprawiać, że będę w stanie zmieniać stopniowo swoje życie wprowadzając poznane zagadnienia.
W wielu sytuacjach codziennego życia udało mi się wykorzystać poznane praktyki. Np. zdałem sobie sprawę, że mam kilka sekund między bodźcem stresującym – słownym atakiem, a moją reakcją i parę razy udało mi się zareagować w sposób przemyślany, nie czyniący mi i otoczeniu krzywdy. Pożyteczne jest również uważne oddychanie oraz dawanie ujścia emocjom, np. poprzez krzyczenie w aucie albo wykrzywianie twarzy do lustra. Chciałbym, żeby udawało mi się częściej wykorzystywać poznaną wiedzę.
Mam wielką nadzieję i postanowienie na kontynuację praktyk poznanych na kursie. Chciałbym zapisać się na jogę i wykonywać ją w sposób uważny, a nie tylko jako ćwiczenia fizyczne. Chcę od czasu do czasu zaplanować sobie czas na medytację. Moim celem jest również wprowadzenie różnych form uważności do codziennego życia – uważne jedzenie, STOP, przerwy na oddech, uważna komunikacja.
Bardzo podobał mi się sposób prowadzenia zajęć przez Ewę. Z jednej strony czułem wielki profesjonalizm, doświadczenie i wiedzę w temacie, a z drugiej strony czułem również ciepło oraz uwagę i współczucie dla moich trudności, co pozwoliło mi się bardziej otworzyć. Zajęcia były dla mnie zawsze interesujące i za każdym razem cieszyłem się na kolejne.
Wyjątkowo trafia do mnie koncepcja Dnia Uważności i jest to mój ulubiony etap całego Programu. Postaram się w przyszłości szukać podobnych inicjatyw.
Grudzień 2019