Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się wziąć udział w kursie MBSR, bo widzę jak pozytywne zmiany w moim życiu nastąpiły dzięki wprowadzeniu do niego uważności. Cały czas trudnością dla mnie jest regularna praktyka, nie każdego dnia udało mi się praktykować w takim zakresie, jak założyłam. Wytrwałość, konsekwencja i „długodystansowość” to cechy, które chcę w sobie wyrobić i zmagania o wygospodarowanie czasu i chęci na codzienną praktykę pokazały, że jestem cały czas w procesie J

Dzięki praktyce jestem zdecydowanie spokojniejsza niż kiedyś, mniej rzeczy wyprowadza mnie z równowagi. Widać to zwłaszcza po mojej pracy zawodowej, bo już tak nie przejmuję się rzeczami, które kiedyś wywołałyby u mnie lawinę stresu (a tak naprawdę to często drobiazgi). Bardziej dbam o siebie i swoje potrzeby, i mam coraz mniejsze trudności, żeby jasno je komunikować otoczeniu. Potrafię lepiej niż kiedyś przyjrzeć się swoim myślom w czasie trudności, „nie nakręcać” się emocjami w kryzysowym momencie, ale też od emocji nie odcinać. Nauczyłam się baczniej przyglądać swojemu ciału, ale także myślom i emocjom.

Jak najbardziej chciałabym kontynuować praktykę, choć wiem, że nie będzie to miało miejsca z taką intensywnością jak podczas kursu (raczej krótsze niż blisko godzinne praktyki). Na pewno chcę kontynuować ćwiczenie uważności w codziennym życiu – uważne wykonywanie różnych czynności, zwracanie uwagi na to, co mnie otacza i co się ze mną dzieje tu i teraz a także wykonywać ćwiczenie STOP, zwłaszcza w trudniejszych momentach, głównie w pracy, kiedy jestem zestresowana i zagoniona.

Ewa okazała się fantastyczną przewodniczką w tej dwumiesięcznej podróży. Bardzo doceniam jej profesjonalizm i świetne przygotowanie merytoryczne, ale także empatię, życzliwość i co bardzo ważne – autentyczność. Ewa doskonale potrafi prowadzić proces grupowy i wytworzyć atmosferę zaufania, bezpieczeństwa i spokoju. Dziękuję za wszystko! <3

Kwiecień 2018