Udział w kursie oceniam bardzo pozytywnie. Szczególnie pierwsze 6 tygodni było dla mnie wyjątkowo ciekawe i inspirujące. Kulminacyjnym dniem był dzień uważności. To było szczególnie ważne przeżycie.

Trudności to regularność praktyki i czasem silne uczucia, które mogą pojawić się podczas praktyki. Odkryłam, że jest to dla mnie trudne szczególnie, gdy praktykuję w grupie, w domowym zaciszu lepiej sobie z tym radzę.

Zauważyłam większy spokój i opanowanie. Ostatnio stałam się też radośniejsza.

Na pewno fajną praktyką jest dla mnie praktyka poranna, daje bazę na cały dzień. Body scan czy joga mają dla mnie funkcję relaksacyjną – i w ten sposób chcę je wykorzystywać. Podobały mi się też medytacje podczas dnia uważności, zamierzam je stosować regularnie, jak medytacja brzucha czy góry.

Zajęcia były prowadzone ciekawie i merytorycznie. Na początku brakowało mi terapeutycznego i analitycznego podejścia, później zweryfikowałam ten pogląd i doceniłam wartość praktyki.

Brakuje mi follow upu, czyli możliwości weryfikacji kursu po jakimś czasie.

Grudzień 2017